Każdy przedszkolak czekał na zimowe zabawy na śniegu. Odpowiednio ubrane wyszliśmy na plac zabaw. Żeby powstał bałwan, dzieci musiały ulepić kule śniegowe różnej wielkość, od największej do najmniejszej. Powstało dużo kul śniegowych. Dzieci przeliczały je, porównywały, ustalały ile powstanie z nich bałwanów. Po połączeniu kul śniegowych na placu pojawiły się bałwany ozdobione darami przyrody. Chociaż ubrudzone piaskiem były urocze. Następnie dzieci wydeptywały ścieżki na śniegu, najdłuższe wydeptały dziewczynki. Rzuty śnieżką do celu też sprawiły dzieciom dużo radości. Celniejsze oko mieli chłopcy. Nasze zabawy pokazują, że matematyki można uczyć się na wesoło. Uśmiechnięte buzie są na to dowodem.