Rozejrzyjcie się wokół siebie: meble, ściany, podłoga, książki, pudełka….Każda z tych rzeczy ma określony wymiar, jest nieodłącznym elementem otoczenia. Nawet telefon, który często trzymacie w ręce to jakby nie patrzeć bryła. Funkcjonujemy w trójwymiarowym świecie, który składa się z brył.

 Już w okresie niemowlęcym dzieci manipulują trójwymiarowymi przedmiotami. Bardzo przypominają one bryły. Klocki te pierwsze, drewniane lub piankowe to po prostu bryły: sześcian, prostopadłościan, ostrosłup czy walec. Geometria jest naszym dzieciom bliska i pojawia się w ich życiu bardzo wcześnie.

Na grudniowych zajęciach matematycznych dzieci bawiły się prezentami od Mikołaja w kształcie sześcianu. W celu bliższego zapoznania się z tą trójwymiarową bryłą dzieci z zamkniętymi oczami delikatnie dotykały wybranych przez siebie klocków, a następnie opowiadały o swoich spostrzeżeniach. Liczyły krawędzie sześcianu (12), wierzchołki (8) oraz ściany (6). W dalszej części zajęć szukały w sali przedmiotów które mają kształt sześcianu. Odbijały ściany klocków w plastelinie dokładnie dostrzegając kształt poszczególnych ścian. Na zakończenie każde dziecko samodzielnie wykonało szkielet sześcianu z plasteliny i wykałaczek. Nauka prze zabawę dała dzieciom dużo radości i satysfakcji.